Warszawa jest jedną z niewielu stolic europejskich, w której lasy znajdujące się w granicach miasta zajmują tak znaczne obszary. Duży udział terenów niezabudowanych stwarza dogodne warunki bytowania dla znacznej grupy gatunków zwierząt.

W Warszawie spotykamy najczęściej sarny i dziki, ale wyjątkiem nie są również łosie, bobry, kuny, lisy, borsuki, jeże, zające. Tereny zielone tworzą na obszarze stolicy sieć korytarzy umożliwiających migrację zwierzyny. Dodatkowo - przez środek miasta płynie największa rzeka w Polsce, o nieuregulowanych brzegach, co stwarza dogodne warunki bytowania i przemieszczania się dzikich zwierząt w bezpośrednim sąsiedztwie gęsto zaludnionych centralnych obszarów miasta. Prowadzi to do nieuniknionych konfliktów pomiędzy potrzebami ludzi i zwierząt.


Dzik

Najwięcej pracy wymaga ograniczanie skutków nadmiernie rozwijającej się populacji dzików. Pracownicy terenowi na bieżąco monitorują ślady ich obecności i również potwierdzają zwiększenie się liczebności tych zwierząt.

Głównymi przyczynami nadmiernie rozwijającej się populacji tych zwierząt jest łatwy dostęp do pokarmu (dokarmianie przez ludzi, niezabezpieczone kontenery na śmieci, nie ogrodzone działki), korzystne warunki klimatyczne, brak zagrożeń środowiskowych.  Ponad to dziki szybko przyzwyczajają się do miejskich warunków bytowania, a następnie przekazują potomstwu te wyuczone zwyczaje. Zwierzęta te zmieniły upodobania pokarmowe oraz zwyczaje bytowe. Wykorzystują z powodzeniem nieużytki, porzucone przez właścicieli zakrzaczone grunty, słabiej zagospodarowane fragmenty ogrodów działkowych, pozostałości fortów. Chcąc unikać spotkań z dzikami należy:

  • utrzymywać czystość i porządek na terenach swoich nieruchomości,
  • nie wolno wyrzucać wszelkiej żywności w miejscach do tego nieprzeznaczonych,
  • w momencie, gdy zauważymy dzika (gdy on nas nie zauważył) należy oddalić się nie wykonując gwałtownych ruchów,
  • kiedy dojdzie do spotkania z dzikiem nie wolno uciekać, ponieważ może to sprowokować zwierzę do ataku,
  • przebywając z psem w miejscach, gdzie może dojść do spotkania z dzikiem należy bezwzględnie trzymać swoje zwierzę na smyczy – obecność psa oraz sprowokowanie dzika może poskutkować jego atakiem,
  • zachować szczególną ostrożność w miejscach bytowania dzików – poznasz go po zrytym terenie,
  • nie wolno głaskać, karmić, podchodzić do dzika, który sprawia wrażenie zwierzęcia oswojonego, a w dalszym ciągu może być niebezpieczny,
  • kosze na śmieci w okolicy gospodarstw domowych musza być zamykane, aby dzik nie mógł się do nich dostać i nie wyczuł zapachu pożywienia.

Sarna

Sarny są jednym z gatunków dzikich zwierząt, które najliczniej występują na terenie Warszawy. Jako, że są z natury płochliwe i nieufne, często w niekontrolowany sposób wybiegają na ulice, uderzają w ogrodzenia i drzewa,  odnosząc przy tym poważne obrażenia, nierzadko śmiertelne. Wielokrotnie przyczyną tego typu zajść są biegające bez smyczy i zdziczałe psy. Rzadkością nie są również sytuacje kiedy do naszego Ośrodka trafiają sarny, które zostały pogryzione, bądź też podduszone przez psy biegające luzem. Wychodząc z naszym czworonogiem na spacer do lasu, trzymajmy go na smyczy! Pamiętajmy, że w lesie to my jesteśmy gośćmi, a nie dzikie zwierzęta!


Łoś

Ze względu na sąsiedztwo Kampinoskiego Parku Narodowego w stolicy pojawiają się również łosie. Da się zauważyć, że w Warszawie pojawiają się okresowo. Jest to zależne od warunków klimatycznych, a także przebiegu ich szlaków migracyjnych, które znajdują się przede wszystkim na Bemowie, Bielanach, Białołęce i oczywiście wzdłuż Wisły. Z uwagi na stale postępującą urbanizację i rozwój infrastruktury, trasy ich wędrówek ulegają zaburzeniu. Zdezorientowane zwierzęta można spotkać obecnie nie tylko na ulicach w sąsiedztwie kompleksów leśnych, ale nawet w ścisłym centrum miasta. Z uwagi na to, łosie podobnie jak sarny, często są ofiarami kolizji drogowych.


Lis

Lisy są gatunkiem powszechnie spotykanym na terenie Warszawy, zarówno na obszarach leśnych jak i na terenach zurbanizowanych. Duża liczebność populacji tych zwierząt wynika ze sprzyjających warunków środowiskowych, bogatej i łatwo dostępnej bazy pokarmowej, braku naturalnych wrogów. Jednocześnie należy zauważyć, że obecnie na terenie stolicy nie występuje wścieklizna, która stanowi naturalny czynnik regulujący liczebność populacji osobników tego gatunku. Lisy nie stanowią więc zagrożenia jako potencjalne źródło tej choroby.